[Co mnie gryzie] #1

Pierwszy wpis z serii “Co mnie gryzie”. Znając siebie pewnie będzie tego dużo.
“Gdzie masz kierunkowskaz k***?!”:
Najbardziej wkurza mnie gdy głąby za kierownicą nie używają kierunkowskazów, nie ważne czy chodzi o opuszczenie ronda czy po prostu skręt. Jak można być takim debilem i ignorantem. Jeżeli już ktoś łaskawie włączy migacz to przeważnie robi to w momencie skrętu i hamowania. Ludzie! Nie rozumiecie, że kierunkowskaz ma sygnalizować Wasz zamiar skrętu a nie fakt! Jaki ma sens informowanie mnie o tym, że właśnie skręcasz?! Bardziej przydatna jest wiedza o tym, że masz taki zamiar. Dla mnie naturalną kolejnością jest włączenie kierunkowskazu -> hamowanie -> skręcanie.
Najłatwiej zaobserwować ignorancje i brak wyobraźni wielu kierowców na rondzie. Czy naprawdę tak trudno jest Ci włączyć kierunkowskaz gdy chcesz zjechać z ronda? Jeśli dojeżdżasz do ronda i wiesz, że będziesz opuszczał go na pierwszym wyjeździe to daj od razu migacz do k*** nędzy!
zostaw komentarz