Przez Pryzmat Szarości

Luźne dywagcje o sprawach bieżących.

Nie dajcie się nabrać

z jednym komentarzem

Chciałbym rozwiać pewien mit. Może forma tego tekstu wyda się Wam brutalna ale czasem tak trzeba. To nie jest tak, że jak za dotknięciem magicznej różdżki…

o godzinie 24:00 wszystkie zmartwienia, niezałatwione sprawy czy przykre doświadczenia znikają. Powiem więcej, w tym dniu nie ma nic szczególnego, nic co dawało by nadzieje, że nasze postanowienia mają większą szanse na powodzenie. Równie dobrze można snuć plany w piątek 13. Mówi się, że w nowym roku można wszystko zacząć od nowa, dostaje się kolejną szanse. Gówno prawda! Nie da się naprawić tego co się zrobiło lub czego się nie zrobiło. Życie to nie komputer, nie znajdziesz tu przycisku “reset”. Cokolwiek zrobiłeś musisz z tym żyć i żadna data cię nie uratuje. Nie bądźcie naiwni, nie dajcie się na siłę wpędzić w melancholijny nastrój samo rozgrzeszania, spokój ducha nie wiąże się żadną konkretną datą tylko ze świadomością swoich czynów.

Korzystając z okazji polecam Wam: Damien Rice – 9 Crimes

 

  Przepraszam za dość chaotyczny styl, godzina późna, itd., itp.

Written by ag

1 styczeń 2008 @ 1:32 am

Napisane w ag

Tagged with

Jedna odpowiedź

Subscribe to comments with RSS.

  1. “Przepraszam za dość chaotyczny styl, godzina późna, itd., itp.” troszke tez nie za trzezwooo pewnie:P

    mania

    1 styczeń 2008 at 11:51 am


Napisz odpowiedź